MIEJSCOWA GAZETA

Informujemy, iż dnia 01.10.1996 roku do miejscowości Sad Town z wielkim hukiem i bez zapowiedzi zagościło wesołe miasteczko! Zajęło duży teren miasta, jednakże podobno za zgodą burmistrza! Kto by się spodziewał, że Mr. Smutter kiedykolwiek zgodzi się na tak nietypową ugodę? Miejscowi aż wrzą ze wściekłości i krzywo patrzą na kolorowe uządzenia, a jeszcze bardziej na wyszczerzone postacie, które próbowały wcisnąć im dziwne i podejrzanie wyglądające jabłka w zapewne zatrutej pomarańczowej polewie - mówi mieszkanka naszego miasteczka, Pani Bólogłowa. Kto wie ile jeszcze zostało do końca naszego limitu i kiedy zaczną się jawne protesty przeciw mało znanej trupie cyrkowej?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Jak zginęło 100 zajców?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Herta
Mroczny optymizm
avatar

Liczba postów : 168
Pochodzenie : Sad Town.

PisanieTemat: Jak zginęło 100 zajców?    Pon Lut 17, 2014 8:43 pm

Wstawiałam tę zabawę już na kilku forach, więc myślę, że tutaj także spodoba się użytkownikom. Wyjaśnię teraz co i jak. Krótko i na temat: podajemy numerek zajączka i opisujemy króciutko jak ginie. Jeśli chcesz opisać bardziej jego śmierć to proszę bardzo, wypowiedzi dłuższe także są mile widziane.

Małe FAQ:
1. Ja zaczynam zabawę, więc nie piszcie mi zajączków od numeru 1.
2. Pilnujcie numerków, plox.
3. W sumie to nie mam już czego wyjaśniać. ;_;
4. O! Proszę żeby opis śmierci był jakoś inaczej napisany. Ja na przykład użyję kursywy.    

Więc zaczynam.
Zajączek numer 1 stał na torach. Nagle na horyzoncie pojawił się pociąg, który przejechał zwierzątko. Nieszczęśliwie, zanim go przejechało, chwycił za łapkę swojego braciszka - zajączka numer 2. Oto w jaki sposób zginęły dwa pierwsze zajączki.
Bawicie się ze mną czy nie? Plox, bawcie się. ;-;
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ask.fm/IzakayaTaxi
Herondale
Antropomorficzna personifikacja
avatar

Liczba postów : 27
Wiek : 83
Pochodzenie : Jakieś niewątpliwie wspaniałe miejsce, w którym wylęgają się piękni ludzie.

PisanieTemat: Re: Jak zginęło 100 zajców?    Wto Lut 18, 2014 10:23 am

Zajączek numer 3 cierpiał na nieokreśloną chorobę psychiczną, więc umówił się na terapię do znanego psychiatry, pana Jelenia, szanowanej w swym zawodzie persony.
Na nieszczęście doktor sam miał ze sobą problemy i zjadł swego pacjenta...jak i tysiące wcześniejszych lisów, słoni i kotków.
Tak zginął zajączek numer 3.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lilean
Ognisty oddech
avatar

Liczba postów : 74
Wiek : 117
Pochodzenie : Małe miasto na Gaudium.

PisanieTemat: Re: Jak zginęło 100 zajców?    Wto Lut 18, 2014 3:04 pm

Zajączek numer 4 czuł, że coś jest nie tak, odkąd główka kapusty sama poszatkowała się na desce do krojenia. W jego zajęczym serduszku zagnieździł się niepokój. Na nieszczęście zajączka numer 5, nasz główny bohater nie radził sobie ze swoim strachem i stwierdził, że zajączek numer 5 musi mu pomóc. Zajączek z cyferką 4, trzymając za łapkę zajączka numer 5 wszedł do kuchni. Nagle go zamroczyło i kiedy się obudził zobaczył, że zajączek numer 5 leży posiekany u jego dolnych łapek.
I wtedy wszystko zrozumiał.
To nie były żadne duchy, tylko on. W krótkich napadach mroku siekał wszystko, co mu się nawinęło.
W akcie rozpaczy popełnił samobójstwo, podcinając sobie żyły.
Tak oto zginęły zajączki numer 4 i 5.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jak zginęło 100 zajców?    

Powrót do góry Go down
 
Jak zginęło 100 zajców?
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Zabawy-
Skocz do: